MotoBarometr 2017 – 44% firm z branży automotive chce zwiększyć zatrudnienie

Autor:
|
Kategoria: Wiadomości z kraju

motor-2323189_960_720
Jak wynika z raportu „MotoBarometr 2017. Nastroje w automotive”, opublikowanego przez Exact Systems – 44% firm z branży planuje w najbliższych miesiącach zwiększać swoje zatrudnienie. Kwestia zwiększenia zatrudnienia, i problemy związane z pozyskiwaniem nowych pracowników staje się coraz większym problemem na polskim rynku pracy, ale nie tylko. Jest tak dlatego, że 67% producentów rosyjskich, a także 48% słowackich również planuje zwiększenie zatrudnienia.

– Motobranża prężnie się rozwija: wzrosty produkcji, rekordowe wartości eksportu w kolejnych miesiącach tego roku, sygnały dotyczące nowych inwestycji m.in. z pola elektromobilności. Wiele wskazuje na to, że rozpędu, który nabrało automotive, w najbliższym czasie nic nie zatrzyma. Hamulcem może jednak okazać się ograniczony dostęp do wykwalifikowanej kadry, której wciąż potrzebuje wiele zakładów w Polsce. Z naszego tegorocznego raportu wynika, że ponad 40% przedstawicieli motobranży w Polsce planuje wzrost zatrudnienia – mówi Jacek Opala, członek zarządu Exact Systems S.A. – W tym niełatwym dla pracodawców otoczeniu istotna będzie dywersyfikacja kanałów poszukiwania kandydatów i wyjście poza utarte schematy, czyli oferowanie czegoś więcej niż samo wynagrodzenie. Mam tutaj na myśli m.in. szkolenia, atrakcyjne projekty do realizacji czy możliwość łączenia pracy z nauką.

Pomimo zwiększania zatrudnienia widać zmniejszenie optymizmu w branży automotive. Związane jest to z szeregiem problemów, widocznych w tej gałęzi gospodarki – Przed branżą piętrzą się niewiadome. Nie wiemy jak skończy się proces BREXIT-u. Patrząc na słabe postępy w negocjacjach, ta niepewność nie zostanie szybko rozwiązana, a perturbacje na kluczowym rynku europejskim nie mogą zostać zlekceważone w procesie planowania zatrudnienia. Nie wiemy też jak zakończy się proces uzgadniania celów wskaźnikowych dla emisji dwutlenku węgla po 2020 roku.

Branża obserwuje też bezprecedensową debatę na temat zakazu używania samochodów z silnikiem diesla czy planowanych zakazów rejestracji samochodów spalinowych. Niepewność co do regulacji i technologii przyszłości nie będzie pozytywnie wpływać na skłonność do zwiększania zatrudnienia. Obserwujemy w naszym kraju również zmniejszoną podaż siły roboczej przy rosnącym popycie. Powoduje to wzrost kosztów pracy, co przy konkurencji w krajach o tańszej sile roboczej, może skutkować przeniesieniem produkcji. Ale, ta z pozoru zła wiadomość może oznaczać pozytywną tendencję, gdyż powoduje zmiany jakościowe w zatrudnieniu w polskim przemyśle motoryzacyjnym i zwiększenie popytu na pracowników o wysokich kwalifikacjach – stwierdza Paweł Wideł, prezes Związku Pracodawców Motoryzacji i Artykułów Przemysłowych.