Wytwarzanie przyrostowe brakującym ogniwem w globalnym łańcuchu dostaw

Wytwarzanie przyrostowe brakującym ogniwem w globalnym łańcuchu dostaw

12/02/2023
Autor:
|

Od początku pandemii wiele firm produkcyjnych odkryło, że drukarki 3D mogą produkować części, których nie mogli zdobyć z powodu problemów z łańcuchem dostaw. COVID-19 w dramatyczny sposób obnażył kruchość globalnych łańcuchów dostaw „just-in-time”.

Wiele osób w branży uważa, że w przyszłości wytwarzanie przyrostowe będzie ogniwem silniejszego i bezpieczniejszego łańcucha dostaw. Już przed pandemią wiele firm wykorzystywało wytwarzanie przyrostowe do produkcji części zamiennych. Odbiorcami technologii jest praktycznie każda działka produkcyjna.

Druk 3D eliminuje potrzebę stosowania drogich narzędzi, umożliwiając projektantom drukowanie na żądanie części do produkcji małoseryjnej zgodnie z dokładną specyfikacją i w dokładnie wymaganych ilościach – skracając czas oczekiwania i chroniąc przed zakłóceniami zewnętrznymi. Wykorzystując cyfrowe inwentaryzacje części zamiennych, producenci mogą wdrożyć zdecentralizowany model produkcji, drukując cyfrowe pliki części 3D bezpośrednio w miejscu, w którym są potrzebne. Możliwość drukowania części na żądanie w ten sposób może znacznie zmniejszyć obciążenie magazynowe firm – co z pewnością jest kluczem do obniżenia kosztów łańcucha dostaw.

Pomimo oczywistych korzyści zastosowania druku 3d w procesach, niechęć firm do pełnego wykorzystania tej technologii jeszcze jest dość częsta – choć jest wiele organizacji które patrzą na nią przychylnym okiem wdrażając wytwarzanie przyrostowe do swoich działów. Problem polega na tym, że firmy wolą pozostać w swojej strefie komfortu niż korzystać z nowych możliwości, mimo że w dłuższej perspektywie mogą one okazać się o dużo korzystniejsze. Wpływ na to ma wiele czynników, w tym koszty, dostępność lub po prostu ogólnej niechęć do zmiany operacji biznesowych.

Brak wiedzy na temat wytwarzania przyrostowego to kolejna często spotykana przeszkoda. Pokusimy się o stwierdzenie, że edukacja firm produkcyjnych o możliwościach druku 3d, powinna być obowiązkiem dla wielu producentów i dystrybutorów drukarek 3d. Dostarczając wskazówek dotyczących odpowiedniej technologii i jej możliwości można zapewnić firmom możliwość dokonania świadomego wyboru – a takich informacji na rynku jest wciąż zbyt mało.


BEZPLATNY-NEWSLETTER


Zanim w ogóle zaczniecie myśleć o oszczędnościach na łańcuchu dostaw powinniście sobie zadać pytania:

Po pierwsze: co chcecie drukować i czy jest to wykonalne przy użyciu wytwarzania przyrostowego? Na rynku dostępnych jest wiele różnych urządzeń, z których każde obsługuje różne materiały, więc istnieje duże prawdopodobieństwo, że projektanci/konstruktorzy i inżynierowie będą w stanie znaleźć drukarkę dostosowaną do ich potrzeb.

Po drugie: jak szybko potrzebujecie wyprodukowanych części? Firmy świadczące usługi druku 3d mogą stanowić przydatne źródło informacji dla firm, które nie chcą od razu kupować drukarki 3D, natomiast one mają swoje ograniczenia. Tego typu usługi wymagają niższych inwestycji początkowych, ale coś kosztem czegoś. Tracicie na elastyczności, ponieważ nie jesteście w stanie wyprodukować części tak szybko, jak gdybyście posiadali własną drukarkę 3D. I oczywiście, w zależności od lokalizacji, na podaż mogą mieć wpływ nieprzewidziane zdarzenia, z którymi wszyscy mieliśmy/mamy do czynienia. Co więcej cena jednostkowa wyprodukowania elementu może być wyższa i zwykle można uzyskać pełny zwrot z inwestycji w drukarkę wewnętrzną już po kilku/kilkunastu zamówieniach z firmy usługowej.

Bez względu na to, jaką opcję wybierzecie bądź nawet jeśli dojdziecie do wniosku, że wytwarzanie przyrostowe nie jest w tej chwili odpowiednie dla waszej organizacji – ważne jest, aby przeanalizować możliwości, jakie oferuje technologia druku 3d. Wcześniej pandemia, a teraz wojna w Ukrainie aż nazbyt pokazały kruchość dzisiejszych modeli łańcucha dostaw, ale także wskazały drogę nad którą należy się zastanowić. Naszym zdaniem oczywiste jest, że produkcja przyrostowa ma do odegrania kluczową rolę w tworzeniu bardziej odpornych i responsywnych łańcuchów dostaw, ale to tylko część całego obrazu. Mamy nadzieję, że te ostatnie wydarzenia pokazały potrzebę otwarcia umysłów firm na odkrywanie nowych technologii i pozytywnego wpływu, jaki mogą one mieć na ich rozwój. Czy firmy przestaną zadawać sobie pytanie – czy nasz łańcuch dostaw może być jeszcze lepszy? Chyba nie!

Z pewnością zajmie trochę czasu, zanim dowiemy się, czy wytwarzanie przyrostowe rzeczywiście stało się ogniwem w łańcuchu dostaw, które łączy popyt na części i natychmiastowe zaspokojenie tego popytu. Czynnikiem, który może przemówić za przyjęciem tej roli, jest to, że jest to w dużej mierze technologia cyfrowa i jako taka jest przygotowana do wejścia w coraz bardziej cyfrowy świat produkcji.


Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas także w Wiadomościach Google.

Jeśli spodobał Ci się artykuł i uważasz, że prezentowane przez nas treści są ciekawe i wartościowe – udostępnij dalej swojej społeczności. Dziękujemy.