Polska zużywa o 40% więcej energii w przeliczeniu na jednostkę PKB w porównaniu z największymi gospodarkami UE.

Polska zużywa o 40% więcej energii w przeliczeniu na jednostkę PKB w porównaniu z największymi gospodarkami UE.

07/07/2009

Sytuacja może okazać się tragiczna już w 2013, kiedy będziemy musieli płacić za 30% emisji CO2.

Podstawowym źródłem oszczędności jest zwiększenie efektywności energetycznej dzięki racjonalnemu wykorzystaniu zasobów, oraz efektywności operacyjnej wykorzystującej sprawdzoną technologię i dobrze opracowane procedury operacyjne.

Większość polskich firm nie zdaje sobie nawet sprawy z marnotrawstwa we własnych organizacjach. Konsumpcja energii elektrycznej w polskich przedsiębiorstwach w przeliczeniu na PKB kraju jest o 40% większa niż w większości państw Unii Europejskiej. Potencjał do zmniejszania zużycia energii jest więc ogromny. Utarło się pojęcie, że aby oszczędzać energię trzeba ponieść ogromne inwestycje, które amortyzują się średnio w kilkanaście lat. Nic bardziej mylnego. Zastosowanie jedynie racjonalnego rozmieszczenia oświetlenia, w technologii świetlówek energooszczędnych lub LED daje oszczędność do 75% na całym koszcie oświetlenia biura i terenu firmy. Parametry oświetlenia w technologii LED przewyższają znacznie tradycyjne lampy sodowe, i większość żarówek energooszczędnych. Jakość światła w technologii LED wypiera już rozwiązania wykorzystywane w salach operacyjnych, gdzie jakość oświetlenia jest kluczowa. Widząc ewidentne korzyści, wiodące koncerny paliwowe i centra logistyczne już testują rozwiązania oparte na energooszczędnych systemach oświetlenia, zarządzanych przez systemy oszczędzające energię. Zastąpienie starych, nie energooszczędnych systemów oświetlenia jest już tylko kwestią czasu. Coraz więcej też polskich rozwiązań i produktów posiada certyfikat Zielona Marka potwierdzający wysoką efektywność energetyczną, idącą w parze z wysoką jakością (konkretne wyliczenie na przykładzie przemysłowym jest w trakcie tworzenia).

Wyłączając sprzęt biurowy po pracy i w weekendy (w większości przypadków wszystkie urządzenia biurowe są non stop w stanie czuwania, zużywając energię) oszczędzamy nawet do 30%. Można by zapytać jak to możliwe? Mało który właściciel firmy lub manager zdaje sobie sprawę z faktycznego zużycia prądu przez sprzęt biurowy. Zakładając ośmiogodzinny czas efektywnej pracy biura na dobę, pozostaje 16 godzin na dobę, oraz 48 godzin w weekendy, kiedy infrastruktura biurowa nie pracuje dla firmy. W tym czasie generuje ona jedynie koszty. W skali tygodnia na 40 godzin pracy przypada aż 128 godzin „działania na czuwaniu”, które w praktyce zwiększa zużycie prądu miesięcznie nawet o 40%. Więc szacując, że przeciętne koszty energii wykorzystywane przez sprzęt biurowy w statystycznej firmie wynoszą 750 zł miesięcznie to potencjalne oszczędności mogą sięgnąć 1 000 zł. co daje 12 000 zł rocznie. Jakie nakłady należy ponieść aby uniknąć takich strat? Odpowiedź jest zadziwiająca. Mogą być one równe kosztowi zakupu gazety z tym artykułem. Podstawą jest świadomość i systematyczne działanie. Profesjonalny automatyczny system wyłączający „czuwanie” w całej firmie, objęty certyfikatem Zielona Marka kosztuje już od 900zł. Więc inwestycja zwraca się już w pierwszym miesiącu.

Polscy menadżerowie, przewidując szybki wzrost cen energii elektrycznej, często pytają o to kiedy zwracają się nakłady poniesione na zwiększenie efektywności energetycznej i operacyjnej. Część produkcji bowiem w branżach energochłonnych może stracić rentowność już przy wzroście cen energii o 30%. Grozi to bankructwem, lub koniecznością szybkiej i kosztownej restrukturyzacji.
Koszty wprowadzenia rozwiązań zwiększających efektywność energetyczną i operacyjną zależą bezpośrednio od specyfiki  firmy  i profilu działalności. Firmy produkcyjne mają dużo większy potencjał do oszczędzania, jednak muszą ponieść dużo większe nakłady na inwestycje. Podstawowe działania można wprowadzić przy minimalnych nakładach finansowych, często dają korzyść rzędu 10% oszczędności na zużytej energii, i około 40% na zużyciu wody do gospodarczych celów. Duży potencjał tkwi w zwiększeniu wydajności produkcji, i zmniejszeniu ilości odpadów. Konsultanci Zielonej Marki optymalizują procesy pod kontem zwiększenia wydajności i zmniejszenia zużycia energii. Terminy rozpoczęcia kolejnych procesów doradczych są przeciętnie zaplanowane 5 miesięcy do przodu. Pokazuje to jak ogromnym zapotrzebowaniem na doradztwo w tym zakresie charakteryzuje się rynek Polski. Wielka szkoda, że administracja rządowa w tak znikomym stopniu wspiera tego typu działania.