Bloki akumulatorowe od wyszkowskiego POMEL-u

Autor:
|

Firma Pomel z Wyszkowa powstała w roku 1989 na bazie struktur Państwowego Ośrodka Maszynowego, zajmującego się naprawą i serwisem maszyn rolniczych. Kiedy zaczynała, pracowało dla niej 27 osób, obecnie zatrudnia niemal 250 pracowników, a w latach 2004–2012 została pięciokrotnie nagrodzona wyróżnieniem Gazele Biznesu. Firma realizuje cele produkcyjno-usługowe w ramach czterech wydziałów odpowiedzialnych za wytwarzanie różnorodnych wyrobów. Przez specyfikę poszczególnych działów poprowadzili nas ich pracownicy.

pomel-tresc1_PP_31

Za główną działalność firmy Pomel odpowiada Wydział Przetwórstwa Tworzyw Sztucznych. W jego ramach produkowane są bloki akumulatorowe. Kluczem do sukcesu wydziału jest jego wyposażenie. Jak dowiedzieliśmy się od jego kierownika, Jacka Naguckiego, w wydziale znajduje się w 21 wtryskarek firm ENGEl, STORK i KRUPP o maksymalnej sile zwarcia 800 t. Maszyny wyposażone są w roboty, pracują w cyklu automatycznym i w ruchu ciągłym. Automatyczny system podawania tworzywa KOCH-TECHNIK zapewnia wysoką wydajność urządzeń. Jest doposażony w podajniki barwników, a automatyczne dozowanie zapewnia powtarzalność barwy koloru wyrobu. Stanowiska mają urządzenia automatycznie kontrolujące jakość produkowanych wyrobów. Głównym surowcem, z jakiego korzysta wydział, jest kopolimer PP, a ponadto do produkcji używane są: PE, ABS, PA 6 oraz inne surowce. W tej jednostce firmy produkowane są dziesiątki rodzajów bloków akumulatorowych – w sumie kilkanaście modeli w różnych wariantach, uzależnionych od wymagań klientów. Wytwarzane bloki mieszczą się w szerokim zakresie od 34 Ah do ponad 300 Ah. Są to produkty przeznaczone do samochodów osobowych, a także samochodów dostawczych, autobusów, ciągników siodłowych i rolniczych, a nawet do czołgów i innych ciężkich maszyn. Produkowane przez firmę Pomel półfabrykaty są sprzedawane producentom akumulatorów, zarówno polskim, jak i zagranicznym. Część z nich jest wykorzystywana w pierwszym wyposażeniu samochodów różnych marek opuszczających fabryki.

Kolejną ważną gałęzią działalności firmy Pomel jest Wydział Obróbki Metalowej. Jest to miejsce, w którym firma zajmuje się kompleksową obróbką wyrobów metalowych. Pomel oferuje w tym zakresie zarówno wyroby gotowe, jak i usługi. Jego pracownicy sami przygotowują dostarczone surowce i opracowują procesy produkcyjne konieczne do ich obróbki. Na wyposażeniu firmy jest park maszynowy, który pozwala na cięcie blach o grubości do 12 mm za pomocą wykrawarki laserowej marki Trumatic L3030S czy grubszych, do 80 mm, za pomocą plazmy BR-3a. Firma jest w stanie ciąć rury, wyginać elementy na giętarkach hydraulicznych czy ciąć je nożycami gilotynowymi. Ma do dyspozycji także prasy krawędziowe o sile nacisku do 160 t, a także prasy mechaniczne i mimośrodowe do wytłaczania i wykrajania do 250 t. Do łączenia elementów wykorzystuje roboty spawalnicze MOTOMAN UP-20-6 i zgrzewarki o mocy od 80 do 160 kW. Oprócz tego stosuje metody takie jak spawanie TIG i MIG/MAG oraz lutowanie mosiądzu. Pomel oferuje wyroby ze stali zwykłej, nierdzewnej i mosiądzu. Z oferty korzystają głównie firmy z branży motoryzacyjnej, zamawiające części samochodowe, ale zapotrzebowanie jest zgłaszane również przez firmy z branży rolniczej. Ze zdobyczy technologicznych Wydziału Obróbki Metalowej korzysta również Wydział Lamp Owadobójczych.

O ofercie Wydziału Powłok Antykorozyjnych opowiedział nam jego kierownik. Jednostka ta oferuje usługi w zakresie zabezpieczeń metali przed korozją. Szeroka gama świadczonych usług obejmuje pięć różnych metod zabezpieczania przed korozją. Przygotowanie powierzchni do malowania odbywa się między innymi z zastosowaniem trawienia, odtłuszczania, fosforanowania cynkowego i komory śrutowniczej. Wydział dysponuje również możliwością montażu i pakowania wyrobów. Nad jakością wyrobów i procesami czuwa wewnętrzne laboratorium, wyposażone między innymi w komorę solną, spektrofotometr, tester udarności, przyczepności, twardości itp.

pomel-tresc2_PP_31

„Pierwszym z dostępnych procesów jest zanurzeniowe malowanie kataforetyczne w kolorze RAL 9005, gdzie maksymalny gabaryt wsadu to 2500×1100×500 mm i wydajność 1200 m2 na dobę. Kolejny to cynkowanie elektrolityczne w automatycznej linii bębnowej, a elementy mogą mieć maksymalnie 300 mm długości i wagę wsadu 50 kg. Jest to metoda wykorzystywana głównie do obróbki śrub czy gwoździ. Wydajność to nawet 5 tys. kg materiału na dobę. Drugim rodzajem cynkowania, dającym większe możliwości, jest cynkowanie zawieszkowo-bębnowe. Tu można poddać procesowi elementy zawieszkowe o wymiarze 1500×1000×300 mm i drobne elementy o wielkości wsadów bębnowych do 80 kg. Produkowane i dostarczane elementy zabezpieczane są również farbami ciekłymi i proszkowymi. Malowanie proszkowe odbywa się poprzez aplikację ręczną w dwóch kabinach lakierniczych. Przygotowane uprzednio elementy malujemy różnymi typami farb w pełnej gamie kolorów, między innymi RAL. Ich maksymalne wymiary to 2000×1000×600 mm. Dzięki temu jesteśmy w stanie malować tą metodą do 600 m2 na dobę” – mówi kierownik Wydziału Powłok Antykorozyjnych. Malowanie na mokro odbywa się w komorze lakierniczej SAICO. Ochrona przed korozją dla konstrukcji stalowych jest między innymi oparta na normie PN-EN ISO 12944. Ręczna aplikacja różnego rodzaju farb ciekłych może być stosowana na elementach o gabarytach do 5000×2000×1500 mm.

Wydział Narzędziowni jest wyposażony w nowoczesny park maszynowy pozwalający na wykonywanie oprzyrządowania i obróbkę skrawaniem. Jak mówi Paweł Gomoliszek, kierownik narzędziowni: „25-letnie doświadczenie w projektowaniu i wykonawstwie na tym polu powoduje, że nasz zespół jest w stanie wytworzyć każdy rodzaj form wtryskowych, wykrojników, tłoczników czy przyrządów do spawania. Wszystkie są tworzone na użytek własny firmy Pomel, dzięki czemu jesteśmy w stanie wykonywać nawet bardzo skomplikowane zlecenia”.

Kierunków, w których podąża Pomel, jest kilka, bowiem firma produkuje również wyposażenie dla rolnictwa i akcesoria do hodowli zwierząt dla swojej spółki córki Pomelac. Jak powiedziała nam Janina Długołęcka, kierownik działu handlowego, jest to działalność rozwijana od początku istnienia przedsiębiorstwa. Obecnie nie zajmuje już tak istotnej części produkcji w skali całej firmy, jednak wciąż jest aktywna. Pod szyldem Pomela są sprzedawane nie tylko proste urządzenia, takie jak pęciny czy czochradła, lecz także te bardziej skomplikowane, takie jak zgarniaki obornika lub paśniki. Firma zajmuje się też produkcją przegród paszowych, a ponadto wciąż produkuje kompleksowe wyposażenie stajni oraz taczki. Pośrednio produktem dla rolnictwa – choć dziś mniej niż kiedyś, z racji wyodrębnienia się oddzielnego rynku będącego głównym odbiorcą tego typu urządzeń – są lampy owadobójcze marki Pomel.

Stałe zamówienia to podstawa

Jak dowiedzieliśmy się w dziale handlowym, firma do tej pory wykonała wiele wymagających zamówień: „Nieraz rzecz niepozorna jest tak skomplikowana od strony technicznej, że właśnie takie nieduże projekty powodują zawrót głowy. Jeśli mielibyśmy jednak wskazać te najbardziej spektakularne, to bezwzględnie byłyby to dwie sceny na zamówienie. Wyprodukowaliśmy elementy składane pływającej sceny na Wiśle, wykorzystanej w Warszawie, oraz scenę sylwestrową dla Wrocławia, wykorzystaną podczas «Sylwestra z Dwójką»”.

Jednak zasadniczą częścią działalności firmy Pomel są zlecenia stałe – długoterminowe zamówienia od klientów, którzy są z nią od lat. Ogromną częścią zamówień obecnie realizowanych są bloki akumulatorowe wraz z wieczkami, części metalowe dla przemysłu motoryzacyjnego oraz usługi malowania i cynkowania dla stałych odbiorców. „Bywa, że raz wprowadzony wyrób utrzymuje się w produkcji bez większych zmian przez długie miesiące, a czasem lata. Przyczyną jest to, że elementy oprzyrządowania wtryskarek – jak na przykład produkowane u nas formy wtryskowe – są bardzo skomplikowane, specjalistyczne, a przez to stosunkowo drogie. Dlatego opracowane i zlecone firmie Pomel elementy są konstrukcjami obliczonymi na długi okres produkcyjny. Poza tym nasi klienci prowadzą zazwyczaj produkcję seryjną, a produkowane przez Pomel części są elementami wykorzystywanymi w modelach przez dłuższy czas” – powiedziano nam w dziale handlowym firmy. Firma jednak stale dąży do ulepszeń w zakresie stosowanej technologii. Jak mówi Piotr Knap, kierownik działu zapewniania jakości: „Sukcesywnie modernizujemy nasze procesy, opierając się na zdobywanym doświadczeniu. Przejawia się to głównie w stosowaniu prewencyjnych rozwiązań technicznych – stąd wprowadzanie automatyzacji. Doświadczenie czerpiemy głównie z małych serii produkcyjnych – pilotażowych – oraz z produkcji w pełni funkcjonalnych prototypów przy nowych uruchomieniach”.

Parę słów o kadrze

Wysoko wykwalifikowani pracownicy techniczni i inżynieryjni są gwarantem bezawaryjnego działania firmy oraz motorem jej rozwoju

Jak zapewnia Monika Puchalska, specjalista do spraw kadr i administracji, firma intensywnie inwestuje w podnoszenie kwalifikacji pracowników na wszystkich szczeblach organizacji: „Kadra zarządzająca i pracownicy są najcenniejszym kapitałem Pomel. To oni decydują o globalnym znaczeniu firmy, która dzięki nim osiąga sukcesy i podejmuje się coraz śmielszych wyzwań biznesowych. Wysoko wykwalifikowani pracownicy techniczni i inżynieryjni są gwarantem bezawaryjnego działania firmy oraz motorem jej rozwoju. Pracownicy z odpowiednim wykształceniem zawodowym oraz doświadczeniem gwarantują najwyższą jakość wykonywanych elementów na każdym z etapów produkcji. Pomel cieszy się reputacją wiarygodnego producenta, zaufanego kontrahenta i firmy prowadzącej politykę zrównoważonego rozwoju”. Przedsiębiorstwo realizuje cele produkcyjno-usługowe na czterech wydziałach, w trójzmianowym systemie pracy. W okresie wzmożonej produkcji jest w stanie pracować czterema brygadami w systemie ciągłym. Jak dodaje Monika Puchalska, Pomel jest też odpowiedzialnym pracodawcą, ceniącym wiedzę, otwartość, zaangażowanie i bogate doświadczenie swojej kadry. Ponadto firma buduje dobre relacje z mieszkańcami, władzami samorządowymi i organizacjami pozarządowymi. Partnerstwo z lokalnymi społecznościami to efekt wrażliwości na potrzeby otoczenia, w którym funkcjonuje. Kontekst społeczny jest dla firmy równie ważny, jak uwarunkowania ekonomiczne.

Z troską o środowisko

Procesy realizowane w firmie Pomel są udokumentowane przez wdrożony system jakości zgodny z ISO 9001 i ISO/TS 16949, a ich doskonalenie nakierowane jest na zapobieganie wadom i marnotrawstwu. Piotr Knap, kierownik działu zapewniania jakości, wyjaśnia, że firma przykłada ogromną wagę do jakości swoich produktów i usług, a także wypracowania pewnego rodzaju synergii w relacjach ze swoimi klientami: „Wszystkie sygnały, jakie pojawiają się od naszych klientów, są przez nas bacznie analizowane i na podstawie wniosków wprowadzamy odpowiednie korekty w poszczególnych obszarach. Najwyższą jakość staramy się osiągnąć oczywiście poprzez analizę ryzyka na poszczególnych etapach realizacji produktu i standaryzację postępowania w odniesieniu do procesów firmy. Budowanie projakościowej i prośrodowiskowej świadomości pracowników oraz wprowadzanie rozwiązań konstrukcyjnych w projektowanym i wykonywanym przez nas oprzyrządowaniu ma na celu ograniczanie powstawania niezgodności w produkowanych wyrobach. Prowadzimy bieżący monitoring parametrów procesów firmy i wydawanych towarów, a w wypadku braku realizacji założonych wyników wprowadzamy działania korygujące. Chcemy być postrzegani jako wiarygodny i solidny partner biznesowy. Pomel może się pochwalić certyfikatami ISO/TS 16949, ISO 9001:2008, Systemem Zarządzania Środowiskowego ISO 14001:2004, które uwierzytelniają wysoki poziom produkowanych przez nas wyrobów.

„Podejmujemy szereg działań mających na celu zminimalizowanie niekorzystnego wpływu działalności naszego zakładu na środowisko naturalne – uzupełnia Monika Zdunek, specjalista do spraw ochrony środowiska. – Dzięki licznym inwestycjom poczynionym na rzecz optymalizacji zużycia zasobów środowiska naturalnego oraz świadomym działaniom ekologicznym możemy poszczycić się uzyskanym w 2013 r. certyfikatem ISO 14001:2004, który potwierdza zgodność zarządzania środowiskowego z obowiązującymi międzynarodowymi standardami”. Najistotniejszym zadaniem, które w sposób oczywisty zmniejszyło negatywny wpływ na środowisko naturalne, było zlikwidowanie zakładowej kotłowni węglowej. Hale ogrzewane są teraz znacznie bardziej korzystnym dla natury gazem ziemnym. Zakończono też termomodernizację budynku biurowego oraz wszystkich hal produkcyjnych, co znacznie zmniejszyło zapotrzebowanie na energię wykorzystywaną do ogrzania pomieszczeń, a oświetlenie jest wymieniane na energooszczędne. Na Wydziale Przetwórstwa Tworzyw Sztucznych zainstalowano energooszczędne osłony izolacyjne do stref grzejnych. Na tym samym wydziale do ogrzania wykorzystuje się zamknięty obieg ciepła, które jest odzyskiwane z procesu produkcyjnego. Przy stanowiskach spawalniczych zamontowane są ograniczniki oszczędzające gaz. Coraz bardziej ekologiczne rozwiązania sukcesywnie wprowadza się także w parku maszynowy. Firma ciągle udoskonala proces podczyszczania ścieków przemysłowych w przyzakładowej oczyszczalni. Na miejscu magazynowania odpadów wykonano podziemny separator koalescencyjny, który uniemożliwia przedostanie się olejów i substancji ropopochodnych do wód gruntowych. Ponadto do Pomelu często zapraszane są wycieczki młodszych i starszych mieszkańców okolic firmy, podczas których przedstawiane są rozwiązania firmy z zakresu ochrony środowiska i BHP.

Pewni swojej pozycji

Firma Pomel optymistycznie patrzy w przyszłość. Jak się dowiedzieliśmy w dziale handlowym, firma nie ma konkurenta w swoim profilu działalności. „Przyczyna jest prosta – opieramy się na kilku różnych fundamentach. Trudno jest znaleźć inne przedsiębiorstwo zajmujące się jednocześnie wytwarzaniem elementów z tworzyw sztucznych, wyrobów metalowych i mające w ofercie ich zabezpieczanie przed korozją. Jednak w poszczególnych zakresach naszej działalności oczywiście mamy konkurentów. Co ciekawe, mimo atrakcyjności oferty krajowych producentów naszym głównym konkurentem na rynku obudów akumulatorowych są firmy z Włoch i Niemiec. Pozostajemy atrakcyjni cenowo i produkujemy wyroby porównywalne jakościowo z innymi dostępnymi na rynku. Mamy natomiast ugruntowaną pozycję na rynku lamp owadobójczych – jako ich jedyny producent w Europie Środkowej zajmujemy się ich wytwarzaniem od 26 lat” – mówi Marcin Koński z działu handlowego.

Firma nie boi się wyzwań, dlatego podejmuje się realizacji projektów na całym świecie i swoją ofertę – zarówno w zakresie usług, jak i produkcji – kieruje na rynek krajowy i na eksport.

„Nasza elastyczność w realizacji zamówień, zarówno o niskich, jak i wysokich wolumenach, pozwala na obsługę klientów wielu krajów starej i nowej Unii Europejskiej – mówi Adam Strupiechowski, Export Manager. Współpraca ze strategicznymi partnerami o znaczeniu globalnym umożliwia nam też sprzedaż naszych wyrobów i usług do krajów poza obszarem Unii Europejskiej, takich jak USA, Meksyk czy kraje Bliskiego Wschodu”.

Zapytani o plany na przyszłość, przedstawiciele Pomelu mówią, że najbliższe lata z pewnością będą upływały pod znakiem rozrostu ich zakładu. Dotychczasowe budynki, mimo wieloletniej modernizacji i dokonywanej rozbudowy, nie pozwalają już na powiększanie powierzchni magazynowych i produkcyjnych w takim stopniu, w jakim wymaga tego od firmy rynek. Zamówienia stale rosną, firma liczy, że trend ten się utrzyma, a to wymusza powiększenie parku maszynowego. Dlatego w najbliższym czasie na nowo nabytej działce bezpośrednio przy obecnym zakładzie Pomel powstanie nowa hala. Będzie to najbardziej widoczny aspekt rozwoju. Poza tym firma będzie się dalej specjalizować w dotychczasowych kierunkach rozwoju. W bieżącym sezonie do jej oferty zostaną wprowadzone trzy zupełnie nowe modele lamp owadobójczych. Oprócz oczywistej chęci zwiększenia udziału w rynku krajowym przedsiębiorstwo Pomel będzie się starało jeszcze bardziej otworzyć na zamówienia zagraniczne – w czym na pewno pomoże doświadczenie zdobyte do tej pory.