Już teraz firmy mogą obniżyć rachunki za gaz

Już teraz firmy mogą obniżyć rachunki za gaz

13/12/2013

O zmianach na rynku gazu z Mariuszem Calińskim, prezesem zarządu Grupy DUON SA, rozmawia Mariusz Krysiak.

W nadchodzących latach czeka nas gazowa rewolucja. Spowoduje ona zmiany na rynku gazu podobne do tych, które nastąpiły na rynku energii elektrycznej.

Polski rynek gazu… Tu przychodzi mi do głowy pierwsza wątpliwość, bo skoro ceny hurtowe są wyższe od cen detalicznych, co nie jest normalną sytuacją, to może wcale tego rynku nie ma, a są tylko polityczne obietnice?
Rynek gazu w Polsce znajduje się na początkowym etapie drogi ku pełnej liberalizacji. Ostatnie zmiany w otoczeniu prawnym wprowadzają w życie mechanizmy, które mają na celu poddanie sektora handlu gazem reżimom konkurencji, a co za tym idzie, zwiększenie liczby konkurencyjnych ofert dedykowanych odbiorcom gazu. Mamy nadzieję, że sytuacja cenowa, o której pan wspomina i która hamuje rozwój konkurencji na rynku, to tylko etap przejściowy. W praktyce widzimy, że rynek zaczyna powoli funkcjonować. Jest giełda gazu, na której powoli zwiększają się obroty, m.in. za sprawą wprowadzonego obliga. Jest nowa organizacja ruchu w sieciach gazowych, są połączenia transgraniczne, z których sprowadzamy gaz z Europy. Widzimy już pierwsze efekty działania tych mechanizmów – na rynku pojawiają się atrakcyjne oferty handlowe i rośnie liczba odbiorców, którzy decydują się na ich wybór i zmianę sprzedawcy gazu.

Liczymy na to, że w 2014 r. zostaną uwolnione ceny dla odbiorców przemysłowych, co pozwoli spółkom obrotu takim jak DUON przygotować dla nich atrakcyjną i elastyczną ofertę.

Jak szybko możemy się spodziewać normalności i jakie znaczenie dla odbiorców mają wprowadzane na rynek gazu zmiany?
Zmierzamy do tego, by rynek gazu w Polsce wyglądał podobnie jak np. rynek telekomunikacji – gdzie każda firma i każdy odbiorca indywidualny może wybrać sobie dostawcę usług i najbardziej korzystną dla niego ofertę. Obecnie mniej więcej 98% rynku jest w rękach jednego dostawcy, a pozostali dostawcy mają bardzo ograniczone możliwości konkurowania z nim m.in. ze względu na dostęp do surowca, do zdolności przesyłowych na połączeniach transgranicznych, do magazynów gazu oraz wspomnianą wcześniej strukturę taryfową. Ponadto nadal w Polsce brakuje infrastruktury gazowej: gazociągów, interkonektorów, gazoportu, ale to też w najbliższych latach będzie się stopniowo zmieniać.

Czy już teraz firmy wykorzystujące gaz np. do celów produkcyjnych są w stanie obniżyć cenę gazu, tak by ich produkty stały się tańsze i przez to bardziej konkurencyjne?
Tak, już teraz dostępne są na rynku atrakcyjne cenowo oferty i wielu klientów z nich korzysta. Kupowanie gazu bezpośrednio na giełdzie przez firmy produkcyjne nie zawsze jest uzasadnione strategicznie i kosztowo, gdyż wymaga zaangażowania zespołu ludzi i ponoszenia opłat z tytułu bezpośredniego uczestnictwa w obrocie. Dlatego zazwyczaj lepiej skorzystać z oferty wyspecjalizowanych dostawców. Wraz z rozwojem rynku gazu przybywać będzie ofert skierowanych bezpośrednio do odbiorców gazu. Kluczowym momentem będzie uwolnienie taryf spod regulacji, które ma następować stopniowo, począwszy od bardzo dużych odbiorców w roku 2014.

Mariusz Caliński – redaktor naczelny prezes zarządu Grupy Duon SA

A co konkretnie firmy zaoferują odbiorcom?
Gaz jest produktem bardzo podobnym do energii elektrycznej, dlatego oferty będą zapewne podobne do tych, które teraz możemy obserwować na rynku energii elektrycznej, czyli między innymi z gwarancją najniższej ceny. O dokładnym kształcie oferty zdecydują warunki rynkowe oraz zapotrzebowanie odbiorców, na które będziemy chcieli odpowiedzieć.

Co z rynkiem skroplonego gazu, który jest wykorzystywany wszędzie tam, gdzie nie ma rozbudowanej infrastruktury przesyłowej?
Dla rozwoju rynku LNG w tej chwili najważniejszy jest dostęp do surowca. W 2014 r. ma zostać uruchomiony terminal w Świnoujściu, który będzie stanowić kolejne źródło dostaw gazu skroplonego na polski rynek, poza produkcją krajową oraz importem z Rosji i Europy Zachodniej. Dla firm zlokalizowanych w miejscowościach, w których nie ma dostępu do sieci gazowych, LNG to bardzo dogodny i atrakcyjny cenowo w stosunku do innych ropopochodnych paliw nośnik energii. Jest wykorzystywany także jako rozwiązanie tymczasowe u klientów oczekujących na przyłączenie do sieci gazowych oraz do pokrywania zapotrzebowań szczytowych u odbiorców sieciowych. W naszej ofercie nie wymagamy od klientów ponoszenia nakładów na budowę instalacji magazynowania i regazyfikacji (tzw. stacji LNG), a cały proces inwestycyjny przeprowadzamy we własnym zakresie. Ze względu na atrakcyjność tego paliwa dla odbiorców przemysłowych ważne jest, by i ten podsektor rynku gazu dalej się rozwijał.

Podsumowując – co już teraz może zrobić firma, by obniżyć swoje rachunki za gaz?
W wypadku firm korzystających już z gazu sieciowego żadne dodatkowe inwestycje nie są konieczne. Możliwe jest obniżenie rachunków o kilka procent, w zależności od wielkości konsumpcji oraz profilu zużycia gazu. Wystarczy skontaktować się z dostawcą takim jak DUON, który przygotuje dedykowaną ofertę w zależności od specyfiki odbioru gazu.

W wypadku każdego paliwa warto zawsze rozważyć przeprowadzenie audytu energetycznego, który również mamy w swojej ofercie. Podczas audytu nasi specjaliści przeprowadzą analizę potrzeb energetycznych przedsiębiorstwa i zaproponują najbardziej optymalne zmiany technologii wytwarzania energii, tak by poziom kosztów był jak najniższy.