Zielony Marketing, naturalna przyszłość Twojej firmy

Zielony Marketing, naturalna przyszłość Twojej firmy

06/04/2010

Dzisiejszy klient radykalnie zmienia zestaw kluczowych cech, wpływających na decyzję o zakupie produktu czy usługi. Zestaw czynników mający wpływ na decyzję nie dość, że się zmienił, to jeszcze rozszerzył o cechy, które do tej pory nie były znaczące w procesie porównywania produktów przed dokonaniem wyboru.

Na rynku pojawiło się coraz więcej ekoproduktów. Gros firm tworzy lub dopasowuje swoje linie produktów do oczekiwań i potrzeb obecnych, a co ważniejsze przyszłych klientów. Analizy GGCC (Global Green Consulting Center) pokazują jasny nurt kształtujący cechy charakterystyczne dla produktu, który będzie chętnie kupowany w przyszłości. Będzie to produkt „zielony”, który jest przyjazny dla środowiska i człowieka, podlega recyklingowi, nie zawiera konserwantów, barwników, a co ważniejsze będzie certyfikowany przez niezależną instytucję potwierdzającą jego ekologiczne właściwości.

Słusznie można zadać pytanie dlaczego niezależna instytucja ma wystawić certyfikat „Zielona Marka”, skoro równie dobrze sam producent może nazwać produkt ekologicznym, zastosować zielone opakowanie etc. Odpowiedzią są wyniki badań rynkowych, które jasno potwierdzają brak zaufania do produktów, które sam producent nazywa ekologicznymi. Tylko dzięki autorytetowi, niezależnej komisji przyznającej certyfikat można zbudować społeczne zaufanie do „ekologiczności i energooszczędności” produktu. A zaufanie i wiarygodność stają się jednym z głównych wyznaczników w świecie pełnym pseudozielonych marek.

Międzynarodowe koncerny coraz częściej inwestują duże nakłady finansowe w przebudowę portfolio produktów oraz uwypuklenie „zielonych cech”, mających coraz większy wpływ na decyzję klientów o wyborze. Co roku sprzedaż zielonych marek wzrasta od kilkudziesięciu procent do nawet kilkuset. Wszystko dzięki świadomości i odpowiedzialności społecznej. Ale czy chodzi tylko o czynniki społeczne? Oczywiście nie, w większości przypadków zielona marka daje szereg korzyści i są to również korzyści ekonomiczno-finansowe. Często zielony produkt zużywa kilka razy mniej prądu, paliwa, ma dłuższą żywotność, większą wydajność. Jednocześnie wybierając zieloną markę dokładamy starań o lepsze dzisiaj dla nas oraz jutro dla naszych dzieci i przyszłych pokoleń.

Małe i średnie firmy równie aktywnie rozwijają swoją ofertę o nowe zielone marki, aby już teraz pozyskać znaczącą pozycję w nowych i starych sektorach rynku, które przeżywają rozkwit zielonych technologii i zastosowań.

Klient dzięki wszechogarniającej informacji otaczających go kampanii reklamowych, podejmując decyzję o zakupie coraz częściej kieruje się rekomendacjami bądź zdaniem zewnętrznych autorytetów lub firm (takich jak Biuro Zielonej Marki). Dlatego kampanie marketingowe i strategie pozycjonowania marek w kontekście ekologii, przyjazności dla środowiska i człowieka są wiarygodne, jeżeli stoją na stabilnych fundamentach autorytetu zewnętrznego, który daje zaufanie i pewność trafnego wyboru.

Zielony marketing jest i będzie coraz ważniejszym motywacyjnym czynnikiem do podjęcia decyzji o zakupie. Coraz więcej firm docenia jego zalety, przekładające się na większą sprzedaż oraz zaufanie społeczne.

Ryzykowne natomiast staje się budowanie własnych systemów zielonego marketingu, które często nie są wiarygodne, traktowane wręcz jako „mydlenie oczu”. Bo kto rozsądny uwierzy, że samochód z silnikiem benzynowym o pojemności 4,7 litra tylko dzięki dopiskowi ECO w nazwie jest ekologiczny, przyjazny środowisku i człowiekowi? Tego typu marketing nazywany jest greenwashingiem, czyli „nabijaniem” klientów w „zieloną butelkę”.

Można więc wywnioskować, że zielony marketing oparty na sprawdzonych autorytetach prowadzi do budowania wiarygodnych zielonych marek, które będą co roku przejmować kolejne udziały w rynku.