RAFAMET wygrał przetarg Kolei Belgijskich

Autor:
|
Kategoria: Wiadomości

Producent z Kuźni Raciborskiej wykona tokarkę portalową typu UFB 125 NS o napędzie ciernym dla Kolei Belgijskich (SNCB). Kontrakt zrealizowany ma zostać do listopada 2018 roku. Jedną z przyczyn, dla których belgijski kontrahent wybrał maszynę RAFAMET-u jest jej wysoka wydajność i dokładność obróbki, ale także możliwość pracy w linii technologicznej.

– Maszyna cechuje się wysoką wydajnością i dokładnością obróbki; jest pozbawiona uchwytów szczękowych, które nie są dozwolone przy obróbce zestawów kołowych dla KDP ponieważ ich stosowaniu towarzyszy ryzyko powstawania pęknięć zmęczeniowych kół. UFB 125 NS jest maszyną kompaktową, opartą na monolitycznym korpusie w kształcie bramy wykonanym jako odlew żeliwny, co pozwala osiągnąć bardzo dobre parametry tłumienia drgań powstających w procesie skrawania – mówi Janusz Bluk, główny konstruktor w Fabryce Obrabiarek RAFAMET S.A.

I dodaje: – Maszyna jest przeznaczona do pracy w systemie przelotowym, co daje możliwość jej ustawienia i pracy w produkcyjnej linii technologicznej. Charakterystyka techniczna tokarki daje naszym klientom zupełnie nowe możliwości.
rafamet_hala-montazu-ii_wizualizacja
Ważnym aspektem strategii działania producenta jest to, że każda oferowana przez niego obrabiarka spełnia konkretne, szczegółowe wymagania zamawiającego. W przypadku belgijskiego przetargu jednym z wyzwań było to, że maszyna musi nie tylko pracować w linii technologicznej, ale także umożliwiać obróbkę zróżnicowanej gamy zestawów kołowych, wyposażonych w różne elementy, takie jak przekładnie czy tarcze hamulcowe.

W związku z tym, dla nietypowych zestawów kołowych wyposażonych w bardzo duże przekładnie, których masa całkowita przekracza siedem ton, zostanie dostarczony specjalnie zaprojektowany wózek samojezdny. Pozwoli to na zautomatyzowanie procesu załadunku zestawu kołowego do obróbki. – Spełnienie tych bardzo specyficznych kryteriów było jednym z kluczowych czynników, które przesądziły o wygranej RAFAMET-u w przetargu. Istotne znaczenie miała także wizyta referencyjna w Berlinie (gdzie pracuje jedna z naszych obrabiarek), podczas której użytkownik bardzo dobrze ocenił nasz produkt i współpracę z naszą firmą – stwierdza Janusz Bluk.