03/2009

 

 

Firma planuje budowę nowej hali produkcyjnej, która umożliwi zaspokojenie coraz większych oczekiwań klientów. Dzięki temu zaoferuje nowe gabaryty wyrobów i wprowadzi kilka rodzajów gatunków stali Duplex.

Myśląc o kuźni, zazwyczaj mamy przed oczami obraz kowalskiego młota formującego rycerskie miecze lub podkuwającego rącze rumaki. Dziś nowoczesne kuźnie niewiele mają wspólnego z dawną siedzibą kowala. W Kuźni Ostrów Wielkopolski trudno dziś znaleźć ślady dawnych czasów.
– Nasza tradycja sięga lat dwudziestych, kiedy to głównym narzędziem pracy kowala był młot i kotlina kowalska.
Z biegiem lat proces produkcji ulegał modernizacji, zakupione zostały liczne urządzenia, młoty, prasy, kuźniarki, których część pracuje u nas do dzisiaj. Produkcja przeszła proces znacznej automatyzacji co w olbrzymim stopniu po-prawiło jakość wykonywanych przez nas wyrobów – mówi Bogdan Kulwicki, dyrektor handlowy przedsiębiorstwa. Firma produkuje dziś odkuwki swobodnie kute o masie do 1000 kg i matrycowe o masie do 50 kg. Takie wyroby są niezbędne do budowy wagonów , ale także do budowy wszelkich urządzeń i maszyn wykorzystywanych w górnictwie, przemyśle energetycznym, wydobywczym, naftowym , stoczniowym oraz w motoryzacji. Kuźnia specjalizuje się również w regeneracji części kolejowych. – Podejmujemy się wszel-kich wyzwań. Możliwości techniczne naszej firmy pozwalają na wykonywanie zarówno złożonych produktów, jak i pojedynczych elementów. Nasz park maszynowy przy pełnym wykorzystaniu mocy pozwala na wykonywanie wielu trudnych technicznie operacji, co sprawia że możemy wyjść do klienta z szerszą oferta produkcyjną – wyjaśnia Kulwicki.

Nowa hala to większy asortyment

Firma nie osiada jednak na laurach i wciąż kontynuuje rozwój zakładu produkcyjnego. Ubiegły rok był bardzo bogaty pod względem liczby inwestycji w poprawę mocy produkcyjnych i tempa wywiązywania się ze zleceń. – Stale udoskonalamy nasz park maszynowy. W ostatnim roku wyposażyliśmy Kuźnię w obrabiarki numeryczne CNC, linie do hartowania powierzchniowego. Zakupiono też robota spawalniczego, co w znacznym stopniu zwiększa nasze moce przerobowe. Zbudowaliśmy również nowoczesne centrum obróbki numerycznej – wymienia inwestycje dyrektor handlowy firmy.
Na tym jednak Kuźnia Ostrów Wielkopolski nie poprzestanie. W najbliższym czasie firma planuje uzupełnić nowe centrum o kolejne tokarki i frezarki CNC, a to w znacznym stopniu uspra-wni produkcję. Obecnie prowadzona jest także gruntowna przebudowa działu obróbki cieplnej. W Kuźni działa nowy piec do nagrzewu indukcyjnego, a także stanowisko do hartowania indu-kcyjnego. Dzięki temu firma znacznie zmniejszyła konieczność korzystania z usług podwykonawców. Skrócił się także czas produkcji, a moce zwiększyły się o 15%.
Stałe udoskonalanie jednego zakładu przedsiębiorstwa nadal nie spełniało jednak wszelkich ambicji zarządu firmy. Stąd pomysł, by wybudował drugą nowoczesną halę. – Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów, planujemy wybudować halę produkcyjną, dostosowaną do produkcji odkuwek swobodnie kutych o masie do 10 000 kg. Będą one miały formę pier-ścieni, krążków, prętów, wałów, kostek, osi i innych odkuwek kształtowych – zapowiada Bogdan Kulwicki. Na takie wyroby istnieje ogromny popyt w sektorze energetycznym oraz petroche-micznym.
Oprócz większej oferty gabarytowej, nowy zakład pozwoli też poszerzyć ofertę wyrobów z poszczególnych rodzajów stali. – Poszerzymy też swoje możliwości produkcyjne o kilka gatunków stali Duplex oraz zwiększymy asortyment jeżeli chodzi o gabaryty odkuwek produkowanych do tej pory ze stali konstru-kcyjnych i stopowych oraz kwasowych. Potrzeba opracowania i wprowadzenia innowacyjnej technologii kucia ze stali typu Duplex wynika  z analizy zapytań ofertowych jakie wpłynęły do Kuźni w latach poprzednich – tłumaczy dyrek-tor handlowy Kuźni Ostrów Wielkopolski.

Ogrom inwestycji wydaje się niesamowity, jednak przedsiębiorstwo potrzebowało takiego zastrzyku nowych technologii. Obecny właściciel przejął firmę w fatalnym stanie, pozostawioną bez żadnych inwestycji w rozwój od lat 60. Właściwie Kuźnia powstała od nowa i ruszyła w 2006 r. Na początku zatrudniała 100 osób, a wielkim marzeniem prezesa była produkcja na rynek niemiecki. Dziś z dumą zarząd może stwierdzić, że prowadzi zakład produkcyjny na miarę XXI wieku.
Kryzys martwi, ale nie spowalnia produkcji Kuźnictwo, podobnie jak wiele innych branż w sektorze produkcyjnym, nie ma złudzeń, że oprze się spowo-lnieniu gospodarczemu. – Niestety, jak w każdej innej branży, także w naszej zauważalny jest kryzys. Owocuje on ogólnoświatowym spadkiem zamówień w branży stalowej. Nie powoduje to jednak spadku opłacalności naszej działalności. Niemniej spodziewamy się korekty zamówień na rok 2009 – mówi Bogdan Kulwicki. – Początek tego roku nie napawa nas optymizmem, mamy jednak nadzieje, że drugi kwartał przyniesie ożywienie gospodarcze, co przełoży się bezpośrednio na wynik finansowy naszej firmy – dodaje.
Patrząc na zakład produkcyjny Kuźni Ostrów Wielkopolski trudno jednak na razie odczuć powody do obaw. Gdy wiele fabryk zwalnia masowo pracowników i mocno ogranicza produkcję, producent odkuwek pracuje po staremu, w pełnym systemie zmianowym. Wciąż także powiększa zespół. – Nasza kadra pracownicza składa się z wielu wysoko wykwalifikowanych specjalistów, ale mimo to ciągle poszukujemy nowych oraz doskonalimy umiejętności obecnych pracowników – mówi Kulwicki. Obecnie trwa rekrutacja m.in. na stanowisko informatyka-programisty oraz konstruktora oprzyrządowania.

 

Wydanie bieżące

Okładka bieżącego wydania "Polskiego Przemysłu" Zobacz numery archiwalne magazynu "Polskiego Przemysłu"

Prenumerata

Zamów bezpłatną prenumeratę

Kursy walut 19 maja 2012

Ładuję notowania walut...

Indeksy GPW

Ładuję indeksy GPW...