Artykuły » Solidna marka w produkcji wiązek

O planowanej budowie nowej hali produkcyjnej, ciągle unowocześnianym parku maszynowym i elastyczności w podejściu do klientów w produkcji wiązek elektrycznych z Kacprem Gackiem i Ryszardem Gackiem – właścicielami Zakładu Elektronicznego Omega Sp. z o.o. – rozmawia Adam Sieroń.
ZE Omega uruchamia w tym roku nową wtryskarkę. Jakie będzie to miało znaczenie dla działalności firmy?
Kacper Gacek: Wtryskarka niskociśnieniowa to specyficzne urządzenie, służące przede wszystkim do wykonywania konkretnych, dedykowanych wyrobów, związanych z bezpośrednimi potrzebami klientów – dlatego też jej uruchomienie jest całkowicie zależne od ich potrzeb. W związku z tym nasza firma jest już od dłuższego czasu na etapie zaawansowanych rozmów z naszymi klientami. Jesteśmy w stałym kontakcie z potencjalnymi zleceniodawcami, jednakże samo uruchomienie wtryskarki może przesunąć się na początek przyszłego roku.
Ryszard Gacek: Uruchomienie tej produkcji ma dla firmy bardzo duże znaczenie – stanowi ciągłość z już wykonywanymi przez ZE Omega usługami, tj. produkcją wiązek elektrycznych. Wtryskarka niskociśnieniowa umożliwi nam poszerzenie oferty o wytwarzanie bardzo specyficznych złącz i przepustów kablowych na produkowanych wiązkach. Dzięki temu będziemy mogli zarówno rozwinąć współpracę z dotychczasowymi naszymi klientami, jak i dotrzeć do kolejnych.
Nie jest to jedyna inwestycja, którą planują Państwo w ZE Omega.
KG: Rzeczywiście, jesteśmy w tej chwili ukierunkowani na intensywny rozwój naszej firmy. W ciągu najbliższych dwóch lat planujmy budowę własnej hali produkcyjnej o powierzchni minimum 2000 m2. W tej chwili jesteśmy na etapie poszukiwania działki, rozpoczęcia projektu, a następnie starań o pozwolenia budowlane. W 2012 r. rozpoczniemy budowę, która zakończy się w 2013 r.
RG: W tej chwili nasza produkcja odbywa się na wynajmowanej powierzchni 400 m2. Nowa, własna hala produkcyjna znacznie zwiększy zarówno nasze możliwości produkcyjne i magazynowe, jak i pozwoli po raz kolejny rozszerzyć zakres proponowanych przez nas usług. Wiązać się to także będzie ze wzrostem zatrudnienia w naszej firmie, które w tej chwili wynosi 49 osób.
Ważnym elementem rozwoju zakładu jest trwająca praktycznie rzecz biorąc cały czas rozbudowa parku maszynowego. Jakie ma to znaczenie w produkcji ZE Omega?
KG: Rzeczywiście można powiedzieć, że to ważna część naszego rozwoju. W czerwcu uruchomiliśmy linię do zalewania żywicą złącza elektrycznego, pracującego w systemach chłodzenia na statkach morskich. Ta inwestycja ma o tyle duże znaczenie dla naszej firmy, że uczestniczyliśmy od początku w procesie projektowania wyrobu. Wspólnie z klientem ustalaliśmy wygląd złącza, sposób izolowania żywicą, przebieg procesu, jak również metody testowania. Produkty te przechodzą bardzo rygorystyczne testy – między innymi są sprawdzane na szczelność w łaźni wodnej pod określonym ciśnieniem.
RG: O tym, jak rozbudowa parku maszynowego wpływa na rozwój ZE Omega, świadczy inwestycja w linię montażu oraz linię do obróbki przewodów firmy Komax – pozwoliła nam ona w 2010 r. zwiększyć sprzedaż o 40% w stosunku do 2009 r. Dzięki nowym urządzeniom, o których tu mówimy, również rok 2011 planujemy zakończyć kolejnym wzrostem sprzedaży o blisko 30%.

Polski Przemysł
















































