07/2009

 

 

Na świecie istnieje niewiele przedsiębiorstw wyspecjalizowanych w produkcji łopat do elektrowni wiatrowych. Grupa Euros jest jedynym podmiotem, który projektuje i produkuje łopaty, a jednocześnie, dostarcza rozwiązania technologiczne, przyznaje licencje produkcyjne oraz przeprowadza specjalistyczne szkolenia i testy.

Historia i polskie szybowce

Ponad 10 lat temu, założyciele Grupy Euros zainteresowali się energetyką wiatrową i  w ten sposób, w 1996 roku powstało berlińskie biuro Euros Entwicklungsgesellschaft für Windkraftanlagen GmbH, zajmujące się projektowaniem łopat do śmigieł elektrowni wiatrowych.
Dzięki pomocy środków unijnych, w  berlińskim biurze zaprojektowano pierwszą łopatę, niezbyt dużą, bo do elektrowni wiatrowej o mocy 750 kW. Szybko zaczęły się pojawiać następne projekty tego typu. Dość wcześnie nasunęło się pytanie, czy Euros ma zamiar skupić się wyłącznie na projektowaniu łopat, czy również na ich produkcji. Wtedy pojawiła się pierwsza przeszkoda -  znalezienie potencjalnego partnera, który mógłby się zająć produkcją łopat okazało się stosunkowo trudne, branża ta nie była wtedy tak popularna jak obecnie, a i sam profil działalności miał być bardzo wąski i specjalistyczny. Poszukiwania na terenie Berlina i Brandenburgii okazały się bezowocne. Szczęśliwym trafem, nowy pracownik firmy, związany przedtem z branżą lotniczą, wiedział jak uporać się z tym problemem. Znał on przedsiębiorstwo w południowej Polsce, znane z produkcji szybowców, które dysponowało doświadczoną kadrą w technologii laminatu wzmocnionego włóknem szklanym.
W ten sposób powstał pomysł na stworzenia firmy produkcyjnej na terenie Polski. W 1999 r., w Ustroniu rozpoczęto produkcję, w hali o długości 60 m i szerokości 14 m.
Początki nie były łatwe. Po pewnym czasie i wielu godzinach intensywnych rozmów, zdobyto pierwszego klienta -  firmę Frisia. Dzięki rosnącej liczbie zamówień, w branży zaczęto mówić o firmie Euros Polska. Inne przedsiębiorstwa zaczęły wysyłać swoich rzeczoznawców do Polski, w celu oceny jakości robót w zakładzie w Ustroniu.
W ten sposób z niewielkiego biura projektowego, powstał również wyspecjalizowany producent łopat, który dostarczał je głównie do firm europejskich. Najwięcej zamówień składały firmy zajmujące się tworzeniem prototypów nowych elektrowni wiatrowych, mające jednocześnie problemy z zakupem łopat od dużych producentów, którzy skoncentrowali się tylko na produkcji seryjnej.
Po stworzeniu swoich pierwszych łopat, do niewielkich turbin, o mocy od 600 do 1000 kW, Grupa Euros postanowiła zająć się również projektowaniem i produkcją łopat „większego kalibru” - o mocy 2,5 i 3 MW. Kolejny raz, przy pomocy środków unijnych zaczęto pracować nad zaprojektowaniem łopat w wyższym przedziale mocy. W roku 2003 wyprodukowano prototyp łopaty, do turbiny Multibrid  M5000-116 o mocy 5 MW, każda z trzech łopat ważyła ok. 16,5 t i mierzyła 56,5 m. Euros Polska zajął się tylko produkcją, projekt został dostarczony przez klienta. W tym momencie była to najdłuższa łopata na świecie. Co prawda, rekordowa łopata, była na pierwszym miejscu tylko przez kilka tygodni, jednak na tym przykładzie widać, że Euros poszedł w dobrym kierunku, przekształcając się z niewielkiego biura projektowego, w producenta, który jest w stanie sprostać najwyższym wymaganiom w dziedzinie projektowania i produkcji łopat do turbin wiatrowych.

Obecne realia

Na początek garść faktów, aby uzmysłowić sobie jak wielki udział w energetyce światowej zaczynają mieć elektrownie wiatrowe, i jak dynamicznie rozwija się ta branża energetyki.
Korzystając z danych EWEA (European Wind Energy Association) z 2 lutego 2009 r., można stwierdzić, że w 2008 roku, energia wiatrowa odnotowała największy wzrost zainstalowanej mocy w stosunku do reszty źródeł energii. W ubiegłym roku, w Unii Europejskiej zainstalowano łącznie 19 651 MW energii, w tym aż 43% (8 484 MW) pochodziło z farm wiatrowych. Reszta prezentuje się następująco: 6 932 MW (35%) gaz;
2 495 MW (13%) ropa naftowa, 762 MW (4%) węgiel oraz 473 MW (2%) elektrownie wodne.


Jeśli chodzi o polski rynek, można powiedzieć, że jest on nadal dość słabo rozwinięty. Energia wiatrowa w naszym kraju na koniec 2008 r. dostarczała tylko 472 MW, aczkolwiek w najbliższej przyszłości, sytuacja ta powinna ulec zmianie. Już teraz, można zaobserwować przyrost firm zajmujących się produkcją „czystej energii”. Im więcej takich podmiotów, tym większe zapotrzebowanie na elementy do budowy farm wiatrowych, np. łopaty produkowane przez Euros Polska. Ogromne znaczenie w rozwoju tego sektora energii w Polsce będzie miała dyrektywa EU, dotycząca odnawialnych źródeł energii. Zgodnie z pakietem klimatyczno-energetycznym, którego stanowi część,  ponad 1/3 energii elektrycznej produkowanej w krajach Unii będzie musiała pochodzić ze źródeł odnawialnych. Oczywiście, największym z tych źródeł będzie energia wiatrowa, a firmy takie jak Euros Polska na pewno odnotują znaczny wzrost sprzedaży. Można powiedzieć, że Euros Polska jest na uprzywilejowanej pozycji, jeśli chodzi o nasz rodzimy rynek, gdyż do 2008 r. był on jedynym producentem łopat w naszym kraju. Od strony organizacyjnej, Grupa Euros wygląda w następujący sposób – siedziba, biuro projektowe oraz centrum badawczo- rozwojowe znajdują się w Berlinie, zakłady produkcyjne w Polsce – jeden w Ustroniu, drugi, nowszy w Warszowicach.

 

Wydanie bieżące

Okładka bieżącego wydania "Polskiego Przemysłu" Zobacz numery archiwalne magazynu "Polskiego Przemysłu"

Prenumerata

Zamów bezpłatną prenumeratę

Kursy walut 19 maja 2012

Ładuję notowania walut...

Indeksy GPW

Ładuję indeksy GPW...